Pacjentka ze Sławna zakażona wirusem grypy AH1N1

Kobieta była w siódmym miesiącu ciąży. Lekarze uratowali dziecko. Stan noworodka po reanimacji jest stabilny. Niewiadomo czy też jest zarażony wirusem AH1N1. Rzeczniczka Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku Elżbieta Gryko informuje o potwierdzeniu przypadku zakażenia wirusem grypy AH1N1 (znanym jako tzw. świńska grypa).

– Chora trafiła do szpitala w bardzo ciężkim stanie, była w 32. tygodniu ciąży, lekarze zdecydowali o natychmiastowym rozwiązaniu ciąży przez cesarskie cięcie – informuje Elżbieta Gryko. Pacjentka przebywa na OIOM, w separatce. Chora ma też zapalenie płuc, ale otrzymuje odpowiednie leki. Jej stan zaczyna się poprawiać. Natomiast stan noworodka lekarze określają jako średni, dość stabilny. Lekarze opiekujący się pacjentami muszą używać masek ochronnych i rękawiczek jednorazowych. Zobowiązani są do zachowania wszystkich procedur dotyczących higieny i dezynfekcji – dodaje Elżbieta Gryko.
– Wirus AH1N1, który w 2009 r. wywołał pandemię, był wynikiem wymieszania się materiału genetycznego kilku wirusów – wyjaśnia Tomasz Augustyniak, pomorski państwowy wojewódzki inspektor sanitarny. – Populacja ludzka miała wówczas niewielką odporność na nowego wirusa, dlatego też rozprzestrzenił się on na wszystkie kontynenty, powodując śmierć 100-400 tys. ludzi. Szczyt zachorowań w Polsce wystąpił wówczas w listopadzie i dotyczył częściej ludzi młodych, co potwierdzało niską odporność populacji. Od 2009 r. wirus nadal krąży w środowisku, ale nie jest już tak groźny jak 9 lat temu. Ludzie się do niego „przyzwyczaili". Wirus wchodzi w skład corocznej szczepionki i jest traktowany jako typowy wirus grypy sezonowej. Wirus A H1N1 może powodować zachorowania zarówno ciężkie, jak i lekkie. Zakażenie może również przebiegać całkowicie bezobjawowo. Nie ma podstaw sądzić, iż wirus ten jest groźniejszy niż np. powszechny w obecnym sezonie typ AH3N5 – tłumaczy Augustyniak.
Do objawów choroby należą m.in.: wysoka gorączka, dreszcze, bóle mięśniowe oraz kostno-stawowe, ból głowy, ból gardła oraz suchy kaszel, uczucie wyczerpania i ogólnego rozbicia, brak apetytu, duszność, ból w okolicy ucha.
Jedną z podstawowych metod są szczepienia ochronne. Poza tym należy dbać o higienę. Oznacza to częste mycie rąk ciepłą wodą minimum 20 sekund, m.in.: przed jedzeniem, po wyjściu z toalety, po powrocie do domu, odwracanie się, gdyż ktoś w pobliżu kicha lub kaszle. Warto też unikać dużych skupisk ludzkich jak np. centra handlowe. Należy również wzmacniać odporność organizmu.

Źródło: www.pomorskie.eu
(ski)

Czytany 534 razy