Quo vadis Wielkopolsko?

Zmiany klimatyczne, redukcja gazów cieplarnianych, malejące zasoby wody i nowoczesne technologie – to zdaniem marszałka Marka Woźniaka najważniejsze wyzwania, z którymi musi się zmierzyć Strategia Wielkopolska 2030.

0233131

Konin i Poznań. W tych miastach odbyły się ostatnie spotkania konsultacyjne Strategii Wielkopolska 2030. One nie kończą procesu opiniowania tego dokumentu przez mieszkańców (te, formalnie zakończą się 22 października), ale wniosków jest już sporo. Jeden z najważniejszych jest następujący: cele i kierunki przyjęte w projekcie Strategii są właściwe. Potwierdza to chociażby ewaluacja aktualnie obowiązującej Strategii (do 2020 roku).
- Sprawdził się model dyfuzyjno-absorbcyjny, który obowiązywał w Strategii do 2020 roku i zakładał wspieranie ośrodków subregionalnych (tj. Piła, Leszno czy Konin). Dzięki temu mogły powstać Obszary Strategicznej Interwencji (OSI), które są swoistymi ośrodkami wzrostu dla słabszych samorządów. To bardzo inteligentne rozwiązanie, które Wielkopolska powinna dalej kontynuować – podkreśla prof. Wojciech Dziemianowicz, ekspert ds. Strategii Wielkopolski 2030 (Uniwersytet Warszawski).
Z drugiej strony, OSI nie może być tylko dodatkowym mechanizmem do pozyskiwania dotacji unijnej przez samorządy. To musi być przestrzeń do realizacji przedsięwzięć wspólnych, partnerskich. Takich jak chociażby projekty parasolowe z zakresu odnawialnych źródeł energii, których jest sporo realizowanych w tej perspektywie (z WRPO 2014+), np. na terenie subregionu konińskiego. One są dobrym przykładem współpracy wszystkich środowisk w celu uzyskania elementów zrównoważonego rozwoju.

O Wielkopolsce Wschodniej

O partnerstwie i współpracy mówił w Koninie marszałek Marek Woźniak. - Celem rozwoju Konina nie powinno być dążenie do zrównania poziomu rozwoju społeczno-gospodarczego z większymi jednostkami takimi jak np. Poznań, ale uzyskanie takiego stanu, w którym mieszkańcy będą zadowoleni z poziomu życia, dostępnych usług, pracy czy opieki zdrowotnej – mówił.
Kluczem do tego stanu może być tworzenie odpowiednich warunków do rozwoju firm, co jest szczególnie ważne w subregionie konińskim, który do tej pory opierał się na działalności dużych przedsiębiorstw: elektrowni, kopalni i huty – głównych pracodawców w tej części województwa. Marszałek podkreślał, że „jednym z elementów zrównoważonego rozwoju jest wygenerowanie aktywności gospodarczej mieszkańców” i m.in. temu celowi służyć ma Strategia rozwoju woj. wielkopolskiego do 2030 roku.
-W małej i średniej przedsiębiorczości leży źródło dochodu mieszkańców Wielkopolski Wschodniej – dodaje marszałek Marek Woźniak.

Jesteśmy innowacyjni?

Poznań był ostatnim miastem, w którym konsultowano Strategię Wielkopolską 2030. Dużo uwagi poświęcono w dyskusji tematowi innowacyjności w regionie. Według diagnozy, zamieszczonej w projekcie Strategii regionalna gospodarka nie wyróżnia się pod względem innowacyjności, o czym świadczą m.in. stosunkowo niskie pozycje w krajowych i europejskich rankingach. Odsetek przedsiębiorstw innowacyjnych, jak i nakłady poniesione przez firmy na działalność nowatorską kształtują się na poziomie niższym niż średnia krajowa. Choć w regionie odnotowuje się stopniowy wzrost wartości wskaźników dotyczących liczby podmiotów prowadzących działalność w sektorze badań i rozwoju, to nadal jest sporo do nadrobienia. Świadczy to o niepełnym wykorzystaniu dostępnego w regionie potencjału badawczo-rozwojowego.
Jaka jest recepta na poprawę tej sytuacji? Przede wszystkim musi nastąpić otwarcie „nowej karty współpracy” na linii samorząd, przedsiębiorcy i sektor badawczo – rozwojowy. Tym bardziej, że w perspektywie unijnej 2021+, w jeszcze większym stopniu będą wspierane projektu z obszaru „B+R” i innowacji. Obecni na konsultacjach naukowcy postulowali weryfikację, a nawet rozszerzenie regionalnych inteligentnych specjalizacji, z kolei przedsiębiorcy mówili o potrzebie budowania większej świadomości tego, czym jest „Gospodarka 4.0”.
Warto podkreślić, że lista postulatów, które zgłoszono do Strategii na etapie prac roboczych jest znacznie dłuższa (ok. 1300 projektów o znaczeniu strategicznym).
- Trzeba sobie jasno powiedzieć: strategia rozwoju województwa nie może być lekarstwem na wszystkie problemy rozwoju Wielkopolski. Nie jest ona także sumą potrzeb i działań lokalnych. Dobre planowanie strategiczne w regionie, to sztuka wyboru celów wspólnych, kluczowych dla regionu – przypomina marszałek Marek Woźniak.

To jeszcze nie koniec

Spotkanie w stolicy Wielkopolski kończy cykl spotkań z mieszkańcami w pięciu subregionach (Kaliszu, Lesznie, Pile, Koninie i Poznaniu), ale wciąż trwa proces konsultowania Strategii – przypomina Grzegorz Potrzebowski, dyrektor Departamentu Polityki Regionalnej UMWW. – Czekamy na wszelkie uwagi i opinie do 22 października.

Źródło: www.umww.pl
(ski)