Liczba ekointerwencji w Małopolsce nieustannie rośnie

W ciągu tygodnia urząd marszałkowski w Krakowie otrzymuje ponad 50 zgłoszeń w związku z podejrzeniem łamania przepisów środowiskowych na terenie województwa. Większość informacji przesyłanych przez Małopolan w ubiegłym tygodniu dotyczyła spalania odpadów w domowych piecach i kominkach (41). Pozostałe mówiły o: eksploatacji instalacji lub spalaniu paliw niezgodnych z uchwałą antysmogową (6), naruszeniach przepisów ochrony środowiska przez przedsiębiorców (2), sprzedaży węgla złej jakości (1) oraz innych naruszeniach przepisów ochrony środowiska (2). Najwięcej zgłoszeń przesłali mieszkańcy gmin: Biecz, Liszki, Zakopane oraz Zabierzów.

5458347ol

„Właściciel obiektu regularnie zadymia całą okolicę gęstym i śmierdzącym dymem. Eksploatowany przez niego kocioł jest niesprawny lub spala odpady, które generują ogromne zanieczyszczenie (…)”, „Wielkie ilości toksycznych dymów zanieczyszczających powietrze. Prawdopodobne spalanie odpadów lub pseudopaliw odpadowych. Zupełny brak szacunku dla sąsiadów i podróżujących drogą wojewódzką. W sąsiedztwie zabytku UNESCO. Wstyd dla Miasta i Gminy Biecz za takie postępowanie mieszkańców! W zgłoszonym budynku potrzebna kontrola pieców/kotłów i tego co jest spalane. Przesłane zdjęcie nie przedstawia ogromu patologii. Jest znacznie gorzej!”, „Systematyczne spalanie odpadów z hurtowni. Właściciel posesji i jego syn który jest właścicielem firmy XXX codziennie wieczorem spalają plastikowe odpady, folie, lakierowane kartony. Pomimo próśb i upomnień sąsiadów robią to od wielu lat. Hurtownia sprowadza z Chin kontenery z ozdobami, a towar wybrakowany wraz z kartonami i folią do pakowania trafia na stos między hurtownią a budynkiem gospodarczym i wieczorami jest spalany. Proszę o interwencję odpowiednich organów" – to tylko kilka fragmentów zgłoszeń nadesłanych przez Małopolan w ubiegłym tygodniu.
- To, czym pali się w piecu, nie jest wbrew pozorom prywatną sprawą właściciela posesji, bo od jego rozsądku, wiedzy i dyscypliny zależy jakość i czystość powietrza w okolicy. Każdy z nas powinien pamiętać, że odpady powstające w gospodarstwach domowych mają różny skład i spalanie ich może wywierać ogromny wpływ na ludzkie zdrowie i życie - komentuje wicemarszałek Tomasz Urynowicz.
Łącznie, od czasu uruchomienia formularza ekointerwencji w marcu ubiegłego roku Małopolanie przesłali ponad 1100 próśb o pomoc i kontrolę. Najwięcej zgłoszeń pochodziło z gmin: Nowy Sącz (71), Zabierzów (61), Kraków (57), Kalwaria Zebrzydowska (56), Chrzanów (52).

Źródło: www.malopolska.pl
(ski)

Czytany 102 razy